Jesteś tutaj
Główna > Inwestowanie > CD Projekt urósł ponad 20 000%? To nie prawda, choć i tak jest rewelacyjny.

CD Projekt urósł ponad 20 000%? To nie prawda, choć i tak jest rewelacyjny.

Koniec ubiegłego roku to czas wyjątkowych podsumowań. Można było bowiem spojrzeć nie tylko na poprzednie 365 dni, ale także na cala dekadę. W związku z tym polski świat inwestorów obiegła niezwykła wiadomość: CD Projekt zanotował monstrualny wzrost rzędu ponad 20 000%!

Wiadomość o tyle zapierająca dech w piersiach, co rownież niestety nie do końca prawdziwa. Nie do końca, nie jest bowiem wynikiem kłamstwa, a pewnego dość złośliwego błędu. Ale po kolei.


Materiały takie jak ten mogą powstać, ponieważ Blog Republikański to oddolne, niezależne medium. Odwiedź Sklep Republikański i wesprzyj budowę naszego wartościowego miejsca w Internecie.


Najwiekszy wzrost dekady – czyli co mówią media?

W związku z końcem dekady, Bloomberg – jedna z najbardziej szanowanych agencji biznesowych na świecie – zauważył, że najlepszą inwestycją w Europie w tym czasie była nasza rodzima firma, CD Projekt. Jak zostało zaobserwowane, wzrost wynosił nawet 21 000 %.

Przeciętny czytelnik ma wszelkie prawo uważać tą informację za wiarygodną i godną podziwu. W końcu powtarzały to naprawdę znane tytuły prasowe. Wymienię tu tylko kilka: Business Insider, Parkiet.com, Strefa Inwestorów, czy już nie do końca finansowe, jak Antyweb.

Co prawda niektóre mówią o 18 000 %, inne o 21 000 %. Wszystko zależy jednak od momentu w którym pisane były artykuły (kurs CD Projektu bił rekordy aż do sylwestra).

I faktycznie, jeśli spojrzymy metodą bardzo prostego przeliczania, to wszystko się zgadza. Jeśli weźmiemy pierwszy kurs z 2010 roku spółki oznaczanej na GPW jako CDR i zestawimy to z ostatnim w 2019 roku, wzrost jest nieprawdopodobny. Cena wahała się gdzieś w okolicach 1,30zł. Jeśli przemnożymy to przez 210, wychodzi nam 273, a więc wszystko mniej więcej się zgadza.

Jak jest naprawdę?

A jednak sprawa jest bardziej skomplikowana. Wszystko przez nietypowy sposób, w jaki CD Projekt znalazł się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Normalnie odbywa się to przez IPO, z czym wiążą się złożone procedury i dużo papierkowej roboty. Polski producent gier postanowił, że na na rynek giełdowy dostanie się innym sposobem, na skróty. Wszyscy znamy historię Optimusa – legendy polskiej przedsiębiorczości. Pod koniec swojej działalności nie przypominała już siebie samej z czasu swojej świetności. CD Projekt postanowił zaoferować pewien ciekawy zabieg – Optimus kupi CD Projekt, przez co firma ta stanie się większością działalności Optimusa i w efekcie to CD Projekt wchłonie Optimusa. Końcem końców CD Projekt wejdzie na giełdę zastępując Optimusa. Oczywiście kosztem takich skrótów jest również przejęcie wszystkich długów firmy, to jednak najwyraźniej nie było aż tak problematyczne dla decydentów CDP.

No dobrze, ale jak to się ma do naszego problemu? Otóż formalne przejęcie CDP Investment przez Optimusa nastąpiło 3 stycznia 2011, kiedy kurs wynosił 3.08 zł. 25 lipca 2011 roku spółka zmieniła nazwę na CD Projekt Red SA (kurs: 7.06 zł).

Tak więc inwestowanie na giełdzie w CD Projekt możemy uznać od jednego z tych dwóch momentów. Daje to do końca 2019 roku wzrost od ~3900% do ~8900%. Jest to oczywiście wzrost imponujący, jednak daleko mniejszy niż powszechnie powtarzany (~20 000%).

Podsumujmy więc: CD Projekt wszedł na giełdę w wyniku przejęcia przez już funkcjonującą wcześniej spółkę (Optimus SA). Pozwala to sprawdzić kurs przed 2011 rokiem, jednak nie jest to kurs CD Projektu sensu stricto i to nie działalność tej spółki, tej branży i tych osób doprowadziła obecny CD Projekt do tak olbrzymich wzrostów.

Błąd ten oczywiście łatwo popełnić, jeśli badamy spółki w zautomatyzowany sposób – po prostu biorąc pierwszy i ostatni dzień notowań i zestawiając je ze sobą. Problem polega na tym, że porównań tych dokonywali analitycy z renomowanych tytułów i powinni prześwietlić przynajmniej te spółki, które w wyniku autymatycznych operacji okazały się wygrane. Lekcja z tego na dziś: swoją robotę wykonujmy tak solidnie, jak tylko jest to możliwe i nie ufajmy bezrefleksyjnie żadnej informacji, nawet z najbardziej zaufanych źródeł.

Czy to cokolwiek zmienia?

Powyżej pokazałem problem bezrefleksyjnego powielania informacji przez dziennikarzy. Jednak – co należy zauważyć – chociaż CD Projekt nie zanotował tak ogromnego wzrostu, to trzeba jednoznacznie stwierdzić, ze cały czas jest spółka wybitna. Nie tylko na polskiej giełdzie, ale – co ważniejsze – przede wszystkim w biznesie.

Jest typowym przykładem firmy garażowej, której twórcy dorobili się dzięki pracy I pomysłowości. Mimo, ze w kraju dopiero kładli fundamenty pod rynek gier, byli w stanie stworzyć 3 duże, rewelacyjne produkcje chwalone na całym świecie. Teraz zaś wypromowali swój najnowszy tytuł przedpremierowo do monstrualnych rozmiarów.

Wszystko to odbywało się – co warto podkreślić I nasladować – daleko od stylu rozwoju znanego z doliny krzemowej. Stylu opartego na pompowaniu wyceny bez troski o rentowność czy inne tego typu „drobiazgi”. CD Projekt szedł po wielkość dzięki konserwatywnym zasadom biznesowym. Systematycznie spłacał zadłużenie, dbał o zyski, markę, wiarygodność I – przede wszystkim – o najwyższą jakość swoich produktów. Popełniał błędy, ale potrafił je w mozolny sposób naprawiać (patrz: Gwint). Takie podejście powinno być chwalone daleko bardziej, niż wzrost wycen, ponieważ buduje realną, silną wartość.

Więcej naturalnego, konserwatywnego spojrzenia dostaniesz w moim kursbooku „Jak się ogarnąć finansowo?. Opisuję tam w przystępny sposób jak od 0 zbudować swój silny system finansów osobistych. Bez magicznych tricków i chodzenia na skróty. Od zmiany myślenia, przez oszczędzanie po inwestowanie. Na ten moment 100% zadowolonych czytelników;-)

Zostań na dłużej:


Ja nazywam się Marek Czuma, a to jest Blog Republikański

Piszę do Ciebie Prosto z Łodzi


Marek Czuma
Autor Bloga Republikańskiego. Chrześcijanin, Polak, Łodzianin. Wierzy w ludzi i ich możliwości, kocha pomagać innym. Uważa, że człowiek wolny kształtuje siebie poprzez własne wybory oraz pracę. Poza tym fan Wiedźmina i CD Projektu - zarówno na giełdzie, jak i w działaniu.

Dodaj komentarz

Top