[Autorką wpisu jest Natalia Olszewska, redaktorka bloga ikalkulator.pl ]

Choć większość z nas nie powie wprost, że pieniądze są ważne, to każdy kiedyś marzył o byciu bogatym, byciu milionerem, czy po prostu człowiekiem, który nie musi sobie niczego odmawiać. Do takiej pozycji jednak prowadzi długa i kręta droga. Na szczęście jest wielu, którzy mogą być dla nas inspiracją w zdobywaniu określonych celów.

Jak zarobić pierwszy milion?

Metod na zarobienie pierwszego miliona jest wiele. Można założyć start-up, prowadzić biznes oparty na franczyzie, inwestować na GPW lub w nieruchomości, czy też zajmować się handlem. Jeśli ktoś ma żyłkę do interesów, to na najnudniejszej branży zbije fortunę. Samemu jednak zaczynać nie jest wcale przyjemnie i łatwo, dlatego też warto poznać kilka osób, które w Polsce odniosły spektakularny sukces i na podstawie ich historii wyciągać wnioski i działać.

Zobacz, jak robili to inni!

Bez zbędnego przedłużania, bo w biznesie nie ma czasu na tracenie czasu, oto trzech wielkich biznesmenów, o których na pewno już słyszeliście, a ich historie mogą być prawdziwą inspiracją.

Marcin Iwiński

Podążając za marzeniami, Marcinowi Iwińskiemu udało się zgromadzić majątek o wartości 727 mln zł i zająć 56 miejsce na liście najbogatszych Polaków.

W 1994 roku wraz z przyjacielem ze szkolnej ławki Michałem Kicińskim założyli CD PROJEKT (więcej o historii firmy tutaj). Drogę do zdobycia pierwszego miliona rozpoczęli zaraz po ukończeniu liceum Czackiego w Warszawie, gdzie jako jedyni przedsiębiorcy górują na liście znanych absolwentów pomiędzy wybitnymi artystami, profesorami i politykami.

Fot: gry.interia.pl /AFP

Jeszcze w liceum z zaoszczędzonych pieniędzy sprowadzali z zagranicy gry, a następnie sprzedawali je w Polsce. Już wtedy kierowali się rozsądkiem i sprytem, odkładając każdy zarobiony grosz. Jako pierwsi w Polsce zaczęli importować gry na CD-romach, co pozwoliło im na rozwinięcie działalności. Największy rozkwit nastąpił jednak w 2007 roku, kiedy po 5 latach pracy, wydali grę Wiedźmin. Trzy kolejne części sagi sprzedały się w nakładzie 33 mln sztuk, a bohater powieści Sapkowskiego skradł serca graczy na całym świecie.

W 2011 roku, dzięki połączeniu z Optimusem, CD Projekt wszedł na GPW. Siedem lat temu cena akcji wynosiła zaledwie 3.09zł. Od tego czasu trend jest rosnący, a kurs wynosi 187 zł. Jest to efekt śmiałych decyzji, ciężkiej pracy i pasji jaką posiada Marcin Iwiński, który do dziś pełni funkcję członka zarządu i Joint-CEO całej grupy.

Michał Sołowow

Teraz czas na gracza, który w zakręty wchodzi naprawdę szybko i każdy z nich pokonuje gładko, osiągając do tej pory majątek o wartości 11,41 mld złotych. Jest to Michał Sołowow, czyli polski biznesman i kierowca rajdowy. Sukcesy ma zarówno w rajdach, jak i w biznesie. Jest jednych z największych inwestorów giełdowych, a w jego pakiecie znajdują się akcje takich spółek, jak Synthos, Cersanit, Echo Investment i Barlinek.

Przygodę z biznesem zaczął już w liceum. Prowadził tam sklepik z pączkami i oranżadą, na czym oczywiście pierwszego miliona nie zarobił, ale była to dla niego wartościowa przygoda, która przygotowała go do późniejszej kariery. W tym samym czasie zarabiał także, myjąc auta na stacjach benzynowych. Następnie kończył studia na Politechnice Świętokrzyskiej. Gdy studiował, zajmował się sprowadzaniem aut z Niemiec, które naprawiał i sprzedawał. Od początku był bardzo oszczędny, co pozwoliło mu zgromadzić kwotę 10 tys. dolarów, za które otworzył firmę budowlaną, nie wiedząc prawie nic o tej branży.

Jego firma budowlana nazywała się Mitex i na początku zatrudnione było w niej kilka osób. Już pierwsze zlecenie okazało się dla niego wyzwaniem, ponieważ okazało się, że na rynku nie ma potrzebnych mu materiałów, jednak pokazał swoją zaradność i umiejętności negocjacyjne i poradził sobie z problemami, zdobywając miliony.

Z czasem zaczął inwestować w inne branże, takie jak media, czy handel materiałami budowlanymi. Jednak największy zysk zapewniła mu branża chemiczna, którą zajmuje się do dziś.

Zbigniew Jakubas

Czas na ostatniego w tym artykule wielkiego biznesmena, czyli Zbigniewa Jakubasa, który posiada majątek 1,5 mld złotych. Dołącza on do grona wykształconych biznesmenów, kończąc technikum z zawodem elektrotechnika i Wydział Elektryczny Politechniki Częstochowskiej. Jego firmy jednoczy Multico, czyli grupa kapitałowa. Należą do niej między innymi Mennica Polska, czy też Multico Oficyna Wydawnicza.

fot: PAP

Zbigniew Jakubas zaczynał jako nauczyciel, jednak bardzo szybko zauważył potencjał, jaki dawał handel. Otworzył butik w Warszawie, który szybko przerodził się w sieć. W ciągu jednego dnia zarabiał dwa razy tyle, co jako nauczyciel w ciągu miesiąca. Kolejne kroki stawiał tworząc firmę Ipaco, która była odpowiedzią na popyt na markowe ubrania, a także na komputery PC.

W jego historii zaistniała też branża spożywcza, ponieważ zajmował się spółką Krynica Zdrój. Również jak jego poprzednicy, jest znanym wielkim inwestorem, który lokował swój kapitał między innymi w takich firmach jak Optimus czy Elektrim.

Zbigniew Jakubas jest człowiekiem, który uwielbia wspomagać młodych przedsiębiorców w dążeniu do celu. Wśród jego wypowiedzi można znaleźć między innymi takie, że z chęcią udzieliłby kilku lekcji młodym osobom i podzielił się doświadczeniem.

Od pucybuta do milionera

Właśnie powyższymi słowami można streścić historię niektórych wielkich biznesmenów. Każdy z nich zaczynał, działając na gruncie lokalnym, pracując za małe pieniądze, lecz już wtedy potrafili oni nimi zarządzać.

Nie trzeba mieć wcale dużych pieniędzy, aby osiągnąć sukces. Najważniejsza jest ciężka praca, pasja i poświęcenie. Warto poznawać historię osób, które osiągnęły sukces i czerpać z  nich inspiracje.

Musimy również pamiętać, że ważne jest, aby małe kroki podejmować każdego dnia i na co dzień być mądrym finansowo.

Od autora bloga

Mam nadzieję, że ten krótki, przyjemny wpis Natalii (której bardzo dziękuję za wysiłek włożony w napisanie tekstu), redaktor bloga ikalkulator jakoś Cię zainspirował;-). Chciałbym, aby tak było, ponieważ świat należy do Ciebie i swoim pomysłem oraz Ciężką pracą możesz go zmieniać na lepsze… i czerpać z tego profity;-).

Aby było to łatwiejsze, zachęcam do zapoznania się z moim kursem „Jak się ogarnąć finansowo?” w którym tłumaczę podstawy zarządzania finansami w niezwykle przystępny sposób. Z pewnością jest w Twoim zakresie – cały kurs zamknięty jest w ebooku (i ewentualnie podcastach;-)) i cenowo dostosowany do tych, którzy chcą kupić nawet pod koniec miesiąca;-). Oferta po kliknięciu w poniższy rysunek.